top of page

Jak to się zaczęło - part.3

Na stażu pracowało mi się fajnie. Były wzloty i upadki, wiadomo.. 😏 Niestety patrząc na to jak daleko z tyłu byłam ze swoimi umiejętnościami nie potrafiłam być pewna siebie, mimo że uważałam, że moje prace są na ten moment ok. Miałam klientów, byli zadowoleni i wracali. Toteż po stażu dostałam umowę o pracę i na tamten czas satysfakcjonowało mnie to. 😐 W między czasie wzięłam ślub. ❤️ I tak minęło kolejne parę lat. Pamiętam, że cały czas zarzekałam się , że NIGDY nie otworz

Jak to się zaczęło - czyli nożyczki pierwszy raz w ręku

Interesowanie fryzjerstwem było od zawsze. Z tego co pamiętam to już od dziecka miałam swoją stałą klientkę 😅 A była to moja ciocia. Zawsze nawciskałam jej tysiące gumek i spinek a potem to na bezczela zdejmowałam/rwałam razem z włosami 😅 Pierwszy raz nożyczki wzięłam do ręki chyba jak miałam, niewiem, może 10lat...? I teraz uwaga. Uruchomcie swoją wyobraźnię.. Z LEWEJ strony oddzieliłam sobie pasmo ok 5×5cm aby je obciąć na grzywkę, która miała układać mi się na PRAWĄ s

Nie polecam tego czego sama nie używam - produkty, które ratują włosy moich klientek... I moje własne.

Dobrze oczyszczone włosy to fundament każdej pielęgnacji. Nawet najlepsza maska czy olejek nie zadziałają tak, jak powinny, jeśli włosy nie są odpowiednio przygotowane. ✨ Wersja premium Ja niezmiennie używam i polecam NASHI ARGAN  Szampon Argan. To produkt, który od razu daje efekt miękkości i jedwabistego śliskiego włosa. Włosy po nim są idealnie oczyszczone, a jednocześnie nawilżone i lśniące – nawet te farbowane czy suche po zabiegach. 💛 Wersja budżetowa Dla tych, którzy

Blog: Blog2

Formularz subskrypcji

Dziękujemy za przesłanie!

664 381 543

©2022 by Salon Fryzjerski LILY BEAUTY. Stworzone przy pomocy Wix.com

bottom of page